Hana i woda

Nie każdy z Was wie, że Hana za wodą nie przepadała. Ze względu na traumatyczne przeżycie z czasów gdy była jeszcze szczeniakiem – wodę i kałuże omijała szerokim łukiem.

W te wakacje nastąpił przełom, którym się pochwale, bo warto. Jestem mega dumna z osiągnięć Hany. Wszystko za sprawą naszej ciężkiej pracy, powolnego pokazywania i przełamywania jej wewnętrznych barier. Zaczęliśmy od zabawy w ogrodzie wodą ze szlaucha, przebieganie przez małe kałuże, brodzenie w wodzie i wspólny spacer razem z psem po brzegu. W tym czasie nagradzanie smakami, chwalenie słowne i mamy to! Po czasie Hana zamoczyła się cała, a jej następnym samodzielnym wyzwaniem było pływanie bez gruntu.

Oficjalnie możemy powitać nowego pływającego członka rodzinny!!

Hana z Jessi nad jeziorem w Chmielnie
Pierwsza samodzielna kąpiel w przerwie na treningu agility

Harry na wczasach All Inclusive

Harry spędził u nas 10 dni. Był bardzo grzecznym wczasowiczem. Dni mijały mu na zabawie z Hana, bieganiu za ptakami i pływaniu w basenie. Dzielnie radził sobie w stadzie pełnym kobiet, do którego musiałam się w pełni dostosować. Wieczorami uwielbiał przytulanie i dawanie buziaczków. Okazało się, że jest ogromnym głodomorem. Zawsze zjadłam swoją porcje karmy, przysmaki przy treningach, a w ogrodzie bufet zawsze otwarty – borówki z krzaków i brzoskwinie.

Czy tęsknił? Pewnie tak, ale ilość zapewnionych atrakcji znacznie ograniczyła jego smutek. Jedno jest pewne, imiona jego ukochanych dziewczynek zna i zawsze ich szukał jak tylko się o nich wspomniało. Dziś szczęśliwy wrócił do swojego domu.

Filmy z zabawy z Hana i pływania w basenie znajdziecie na naszym Youtubie, a galeria zdjęć poniżej 😊

Nauka nurkowania

Jessi lubi wyzwania, nauka nowych rzeczy nie sprawia jej problemów. Do każdego zadania podchodzi z pełnym zaangażowaniem. Nigdy też nie odpuszcza, dlatego gdy widzimy, że coś nie wychodzi, dajemy jej łatwiejsze zadanie, tak aby każde szkolenie kończyło się sukcesem.

Jessi uwielbia wodę, więc kolejnym krokiem była nauka nurkowania. Zaczęliśmy od wyławiania frisbee z pierwszego schodka basenu. Zadania wykonane za 3 podejściem, po niespełna 5 min. Mamy zdolną bestię! 😉

Powrót na działkę

Jak co roku spędzamy swój urlop na Suwalszczyźnie.

Jessi i Suzi chętnie spacerują po lasach, a gdy tylko zobaczą pomost nie potrafimy odmówić im kąpieli. W końcu mamy jeszcze wakacje.

Ps. Jessi uwielbia pić wodę w trakcie pływania, w szczególności jak na powierzchni unoszą się bąbelki.

Ps. Emocje podczas kąpieli są tak duże, że czasami zapomina o tym że trzeba przynieść piłkę 😂