Urlop na działce

Każdemu należy się odpoczynek i zmiana klimatu, więc na ścisk zapakowani do samochodu ruszyliśmy na działkę. Na miejscu standardowo: długie spacery po lesie, skoki do jeziora z pomostu, a w chłodniejsze dni lub wieczory większy nacisk na treningi i naukę nowych komend. Hana ćwiczyła naukę chodzenia na smyczy oraz aporty za piłką w różnych wariantach (w połączeniu z komendami – zostań, waruj, w prawo za mna), a Suzi i Jessi przypominała sobie wszystkie komendy posłuszeństwa.

Lubimy spędzać czas bez codziennych obowiązków, by móc więcej uwagi poświecić czworonogom. Sądzę, że dziewczyny też były zadowolone.

Harry na wczasach All Inclusive

Harry spędził u nas 10 dni. Był bardzo grzecznym wczasowiczem. Dni mijały mu na zabawie z Hana, bieganiu za ptakami i pływaniu w basenie. Dzielnie radził sobie w stadzie pełnym kobiet, do którego musiałam się w pełni dostosować. Wieczorami uwielbiał przytulanie i dawanie buziaczków. Okazało się, że jest ogromnym głodomorem. Zawsze zjadłam swoją porcje karmy, przysmaki przy treningach, a w ogrodzie bufet zawsze otwarty – borówki z krzaków i brzoskwinie.

Czy tęsknił? Pewnie tak, ale ilość zapewnionych atrakcji znacznie ograniczyła jego smutek. Jedno jest pewne, imiona jego ukochanych dziewczynek zna i zawsze ich szukał jak tylko się o nich wspomniało. Dziś szczęśliwy wrócił do swojego domu.

Filmy z zabawy z Hana i pływania w basenie znajdziecie na naszym Youtubie, a galeria zdjęć poniżej 😊

Powrót na działkę

Jak co roku spędzamy swój urlop na Suwalszczyźnie.

Jessi i Suzi chętnie spacerują po lasach, a gdy tylko zobaczą pomost nie potrafimy odmówić im kąpieli. W końcu mamy jeszcze wakacje.

Ps. Jessi uwielbia pić wodę w trakcie pływania, w szczególności jak na powierzchni unoszą się bąbelki.

Ps. Emocje podczas kąpieli są tak duże, że czasami zapomina o tym że trzeba przynieść piłkę 😂