Miot R – Jessi i Pablo

Szczenięta już na świecie. Urodziły się w Sylwestra (31/12/2023). Jessi również czuję się dobrze. Miot zdrowy i równy. Urodziło się 6 szczeniąt – 4 psy i 2 suczki. Dziś kończą tydzień.

RICO I RINGO (czarno białe pieski)
ROSE (suczka czarno biała)
ROXIE (suczka czekoladowo biała)
ROSSINI I RON (czekoladowo białe pieski)

Mamy wolne szczenięta, więcej szczegółów udzielamy telefonicznie 511 030 905

Nosework z Jessi

Nie zatrzymujemy się w miejscu i próbujemy różnych nowości. Border collie to rasa, która wymaga aktywnego spędzenia czasu nie tylko pod kontem fizycznym, ale również psychicznym. Tym razem postawiliśmy na nosework na naturalnych próbkach zapakowanych.

Na pierwszych zajęciach, pod okiem Moniki z Sniffroom, Jessi poznała cynamon.

Jako przygotowanie do zajęć w domu była praca na matach węchowych i innych zabawkach edukacyjnych, oraz treningi węchowe na smaczkach zarówno w pomieszczeniu jak i na otwartej przestrzeni.

Nosework to fantastyczna przygoda i zachęcamy gorąco, aby jej spróbować. Aktywność wycisza psa oraz uczy samodzielności i pozytywnie stymuluje psi mózg. Jessi po pierwszych zajęciach była zrelaksowana ale również bardzo zmęczona.

A my po zajęciach kontynuujemy w domu odrabiając zadaną prace domową.

Hana i woda

Nie każdy z Was wie, że Hana za wodą nie przepadała. Ze względu na traumatyczne przeżycie z czasów gdy była jeszcze szczeniakiem – wodę i kałuże omijała szerokim łukiem.

W te wakacje nastąpił przełom, którym się pochwale, bo warto. Jestem mega dumna z osiągnięć Hany. Wszystko za sprawą naszej ciężkiej pracy, powolnego pokazywania i przełamywania jej wewnętrznych barier. Zaczęliśmy od zabawy w ogrodzie wodą ze szlaucha, przebieganie przez małe kałuże, brodzenie w wodzie i wspólny spacer razem z psem po brzegu. W tym czasie nagradzanie smakami, chwalenie słowne i mamy to! Po czasie Hana zamoczyła się cała, a jej następnym samodzielnym wyzwaniem było pływanie bez gruntu.

Oficjalnie możemy powitać nowego pływającego członka rodzinny!!

Hana z Jessi nad jeziorem w Chmielnie
Pierwsza samodzielna kąpiel w przerwie na treningu agility

Zjazd borderów – czerwiec’23

Zgodnie z nasza tradycją, z okazji pierwszych urodzin miotu zorganizowaliśmy spacer dla psówb z naszej hodowli. Dziś spotkaliśmy się z miotem C, który 19 czerwca obchodził roczek. Tradycyjnie zaczęliśmy od spaceru po lesie, a później zabawie na naszym ogrodzie.

Byli z nami Porto, Freya i Megi, a towarzyszyły im Lilo i Mora, szczeniaki z miotu L. Nie zabrakło też naszych suczek Jessi i Hany oraz seniorek Suzi i Zuzy.

Na fotorelacje zapraszamy do galerii.

Pierwsze urodziny miotu C

CARMEL – Kai is a bit shy when it comes to meeting new people but when he gets to know them he is super loving. He never runs out of energy when he is outside but inside he is a super calm dog. He is great in training and super protective but overall an amazing dog – Ana, Slovenia

CHOCO – Właśnie teraz kiedy piszę o Portusiu, on trzyma swoją główkę na moich kolanach i gapi się tymi niemożliwie słodkimi oczami prosto w moje. Niby roczny piesek, a słodkie oczy szczeniaczka mu zostały. Portek jest niesamowicie chętny do pracy z człowiekim, uwielbia robić „rzeczy” i uczyć się nowych. Przychodzi mu to z niesamowita łatwością. Jest szybszy niż prędkość światła i tak samo szybciej robi niż myśli. Nad tym jeszcze pracujemy tak jak nad innymi problemami nastolatków, ale taki wiek. Przekonał się do wody, bo jeszcze niedawno była bardzo straszna. W nowych czynnościach jest bardzo odważny. Ma grono przyjaciół, z którymi się często widuje i pomimo młodego wieku jest bardzo mądry i opiekuńczy w tych relacjach. Wyrósł na pięknego pieska z kropkami na nosie i motorkiem w tyłku ♥️ – Julia, Warszawa

Freyja to bardzo aktywny psiak. Codziennie bawi się z bratem Lucyferem, ganiając się po domu i podgryzając. Niedawno załapała, że przyjść i się do nas przytulić to wcale nie jest taki głupi pomysł i zaczęła to wykorzystywać. Więc teraz poza zamiłowaniem do lizania przy każdej okazji lubi jeszcze przyjść i się przytulić. Uwielbia długie spacery i interesuje się wszystkim wokoło. Staramy się jej pokazać że woda nie jest zla, ale ma jeszcze przed nią opory. – Marcin, Bydgoszcz

Pango to przesłodka suczka, która uwielbia być miziana:) Do obcych psów odnosi się z dystansem, ale jak do tej pory po bliższym poznaniu każdy pies okazał się „spoko”. Nie boi się wysokości, po skałach biega jak kozica. Całkiem nieźle przybiega na zawołanie, zazwyczaj robiąc zwrot o 180 stopni natychmiast po usłyszeniu komendy. Szczerze zainteresowana owcami (choć w czasie pierwszego treningu najchętniej trzymałaby je zapędzone w róg:). Uwielbia, jak jej się puszcza bańki mydlane. – Patrycja, Finlandia

6 miesięcy miotu L

LUNA, teraz Mora

Psiema, To znowu ja, Mora. Pytacie co u mnie, to odpowiadam. Kończę właśnie technikum posłuszeństwa i jestem o krok od rozpoczęcia zajęć z pasterstwa. Rodzice zabrali mnie na wyjazd, gdzie poznałam swoja najlepszą kumpele Chałkę. To była przyjaźń od pierwszego wejrzenia. Chałka jest starsza i trochę szybsza, ale nie martwcie się, za rok jej pokażę. Zaliczyłam również moje pierwsze wodowanie i okazało się, że woda w jeziorze jest dużo przyjemniejsza niż w wannie, pachnie i smakuje zdecydowanie lepiej, a w dodatku można w niej pływać! Kocham pływać. Moje lewe ucho odmawia posłuszeństwa i nie chce powstać. Nie wiem czy tak zostanie czy już do końca życia będę wyglądać jak maskotka firmy Nike? Na szczęście, nie ma to większego znaczenia, bo dla moich starych jestem najpiękniejszym pieskiem na świecie.

LEO, teraz Meeko

Meeko to niesamowicie mądry szczeniak. Na zajęciach z posłuszeństwa jest prymusem, poznał już owce i złapał bakcyla w zaganianiu. W domu głównie śpi i „ciumka” swojego pluszaka którego dostał od Izy i Marty. Uwielbia podróżować, chyba uważa auto za magiczny teleport w różne ciekawe miejsca. Ma 6 miesięcy i waży już 16kg. Ciekawe co z niego wyrośnie… Oczywiście ma też swoje borderowe schizowe problemy, ale nimi się chwalić nie będziemy 😉

LILO

Lilo jest bardzo energicznym pieskiem. Pobudza atmosferę w całym domu i jest jak małe tornado. Nigdy nam się z nią nie nudzi. Rośnie jak ma drożdżach, a w przedszkolu dla szczeniaków, które zaczęliśmy świetnie jej idzie. Jest też małym zazdrośnikiem i uwielbia drapanie za uchem.

LILY

Lily jest bardzo inteligentna i spostrzegawcza. W swoim małym psim gronie odnalazła najlepszą przyjaciółkę – Nela, Golden Retriver i razem spędzają weekendy na działce. Ciagle się szkolimy. W lato chcemy spróbować pasienia a kiedy Lily osiągnie odpowiedni wiek zacząć przygodę z agility. Zapraszamy na Instagram, gdzie dodajemy codzienne życie naszego psiaka @lily.bordercollie

LARY, teraz Shaun

Shaun to energiczny i przytulaśny szczeniak. Na osiedlu ma kilku psich przyjaciół. Pilnie uczy się posłuszeństwa i chodzenia na luźnej smyczy. Uwielbia jeździć różnymi środkami transportu komunikacji publicznej i samochodem. Chętnie zwiedza noskiem nowe miejsca w mieście i po za nim. W domu pilnuje, żeby pańcia miała wystarczającą ilość ruchu i żeby nuda jej nie doskwierała. 😉🐶 Ostatnio był też ze swoim bratem Meeko na spacerze po za miastem. Obaj bawili się wyśmienicie.

3 msc miotu L

Lily jest bardzo kochana i towarzyska. Nauka komend przychodzi jej z łatwością(oczywiście nic za darmo…;)
W stosunku do innych psów jest bardzo ciekawska i ciagle chciałaby się bawić.
Na ten moment jesteśmy po jednej lekcji z zabaw węchowych, na których Lily poradziła sobie bardzo dobrze. Od przyszłego tygodnia zaczynamy uczęszczać do psiego przedszkola i na indywidualne zajęcia z handlingu. – Natalia

Meeko (czyt. Miko), wcześniej Leo, który wcześniej nazywał się Leo, jest 3 miesięcznym żywym złotem.
Zawodowo został dr ds zaopatrzenia lodówki w jednej z większych polskich firm. Prywatnie 2 razy w tygodniu chodzi do psiego przedszkola, chętnie ucząc się nowych rzeczy, które potem dzień w dzień stara się szlifować do perfekcji. Jego ulubionym przysmakiem jest gruszka posmarowana masłem orzechowym, a zabawką pusty pojemnik po jogurcie naturalnym do wylizania. Meeko jest cudownym, małym, radosnym szczeniaczkiem, który rozwesela wszystkich i wszystko wokół siebie. Urlop najbardziej lubi spędzać w lesie na Podlasiu wraz ze znajomymi (psimi oraz ludzkimi). – Rita

Lilo jest małym rozrabiaką i uwielbia gryźć wszelkiego rodzaju zabawki. Jest bardzo bystrym pieskiem i już powoli potrafi sama otwierać drzwi, wchodzić na łóżko i potrafi przybić piątkę i podać łapkę. Jest strasznym żarłokiem i nocnym markiem. Gdyby mogła to by tylko biegała za ptakami i skakała. Uwielbia też dawać buziaki na powitanie i poznawać znajome nam pieski! Ma już nawet przyjaciółkę – Bajkę, owczarka szwajcarskiego. – Natalia

Cześć jestem Luna, ale starzy wołają na mnie Mora – podobno to imię ma jakiś głębszy sens, ale ja go nie czaje. Miesiąc temu wyprowadziłam się do Warszawy i powiem wam, że życie w mieście nie jest proste…. nie wiem jak rodzice radzili sobie beze mnie w tym chlewie. Kałuże i śmieci są WSZĘDZIE– uwielbiam to! Nic nie nakręca mnie bardziej niż zapach warszawskich ścieków o poranku. Psy sąsiadów są dla mnie zaskakująco miłe, choć nie zawsze chcą się ze mną bawić, pewnie dlatego, że jestem super szybka. Moim ulubionym kumplem jest kot, kiedy przyjeżdżam go odwiedzić zabawy w berka nie mają końca. Od tygodnia chodzę na psie przedszkole gdzie uczę się podstaw posłuszeństwa. Mama mówi, że jak będę grzeczna, to za 3 miesiące pojedziemy na owce. I choć nie wiem czym są te „owce” to NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!! – Kasia

Lary, teraz Shaun

Ostatnie dni w pełnym składzie

Szczenięta jutro kończą 8 tygodniu i od jutra zaczynamy wydawanie szczeniąt do nowych domów. Ostatnie dni spędzamy intensywnie, głównie na bieganiu i zabawie w grupie oraz z Haną, czasami do zabaw i szaleństw dołącza Jessi. Szczenięta są w dobrej kondycji, pełen energii i zawsze gotowe do rozrabiania. Aktywnie bawią się zabawkami (pluszaki, węzełki, piłki), a także bardzo chętnie wchodzą w interakcje z ludźmi. Galeria z dzisiejszych zabaw poniżej oraz filmik z wieczornego szaleństwa.

Szczenięta miot L

Lary – to piesek drobnej budowy, spokojny, odważny i bardzo towarzyski, czaruje swoim spojrzeniem dlatego nazywamy go również Czarusiem

Luna – suczka drobnej budowy, bystra, szybka, skoczna, nasza kombinatorka, jak coś postanowi to zrobi wszystko aby dotrzeć do celu np: wychodzenie z kojca, uroczo prosi łapka

Leo – największy piesek w stadzie, jest opanowany, rozważny, w trakcie zabawy się uaktywnia chociaż zazwyczaj jako pierwszy wyłącza się aby odpocząć, dostał ksywkę Gapcio

Lilo – największa suczka w stadzie, radosna, prowokująca zabawy, rozbudza całe towarzystwo gdy jest czas na psoty, lubi jeść i gryźć

Lily – spokojna, lubi szarpanie i zabawy z dzieckiem (ulubienica małej L), pięknej budowy i postawy, z największymi predyspozycjami do wystaw